Aktualizacja algorytmu Googli – Fred w natarciu

Aktualizacja algorytmu, o której głośno było ostatnio w branży, stała się faktem. Fred został potwierdzony przez Google. Jakie zmiany przynosi?

Wyniki wahały się już od kilku dobrych tygodni, a na forach SEO wrzało. W końcu Google (a konkretnie Gary Illyes) potwierdziły oficjalnie: nastąpiła aktualizacja algorytmu. Gary Illyes nazwał ją żartobliwie Fred. I tak już zostało :)

Nie jest to taka aktualizacja, jak Panda czy Pingwin. Pracownicy Googli mówią raczej o zespole uaktualnień algorytmów i aktualizacji wytycznych dla webmasterów. Jak zwał tak zwał, ale zmiany weszły w życie i dotknęły stron zarówno w wersji mobilnej, jak i desktopowej. Co konkretnie się zmieniło i czego dotyczy Fred?

Aktualizacja algorytmu Fred – co bierze pod uwagę?

Fred na celownik wziął przede wszystkim strony:

  • z dużą liczbą reklam,
  • z treścią o niskiej jakości, napisaną niegramatycznie, zbyt lakoniczną,
  •  zawierające blogi stworzone ewidentnie dla celów pozycjonerskich,
  • zawierające linki partnerskie rozpowszechnione nienaturalnie w tekstach o słabej jakości,
  • z agresywną afiliacją,
  • z umieszczonymi mylącymi przyciskami (które np. wyglądają na przycisk pobierania, a tymczasem są tylko clickbaitami),
  • słabe od strony projektu, z zagmatwaną nawigacją, bez uwzględniania dobrych praktyk UX,
  • nastawione tylko i wyłącznie na zarabianie.

Jeśli po 8 marca 2017 roku zauważyliście spadek swojej strony w wynikach wyszukiwania, niezależnie od tego, czy zaobserwowana sytuacja dotyczy wersji mobilnej, czy desktopowej strony, najprawdopodobniej popełniliście grzeszek z listy powyżej :) Spadki takich stron są bardzo widoczne, z pewnością nie są to nieznaczne wahnięcia i tak naprawdę nie da się tego nie zauważyć. Co wówczas zrobić?

Spadek pozycji w Googlach przez Freda – co robić?

Przede wszystkim należy przeanalizować naszą witrynę pod kątem liczby reklam. Najprawdopodobniej po prostu jest ich za dużo i to dlatego oberwało się witrynie przy tej aktualizacji. Za tym pewnie idzie niskiej jakości treść i to trzeba poprawić w pierwszej kolejności: ograniczyć do rozsądnej liczbę reklam i poprawić treści. Pamiętamy oczywiście o wytycznych dla webmasterów, które Google publikują, często aktualizują i które są absolutną podstawą tworzenia stron WWW. Warto też przejrzeć stronę pod kątem UX. Jeśli są na niej elementy utrudniające nawigację, należy je zmienić.

Co zrobić, aby nie bać się aktualizacji algorytmów?

Najlepszą metodą na unikanie wahań pozycji strony przy kolejnych aktualizacjach algorytmów jest stosowanie się do wskazówek Googli w zakresie tworzenia stron. Są wśród nich:

  • twórz treść strony z myślą o ludziach, nie wyszukiwarkach (twórz naturalne, wysokiej jakości treści użyteczne dla użytkowników; treści nasycone słowami kluczowymi, mającymi na celu windowanie pozycji w wyszukiwarce, jest karane przez Google),
  •  nie wprowadzaj w błąd użytkowników (linki prowadzące nie w te miejsca, w które mają, nachalne reklamy, manipulacje są zabronione),
  • twórz swoją stronę i treści na niej tak, jakby wyszukiwarki nie istniały, przejrzyście i uczciwie,
  • twórz swoją witrynę tak, aby wyróżniała się na tle innych.

A czego nie robić?

  • nie generuj treści automatycznie,
  • nie korzystaj z systemów wymiany linków,
  • nie umieszczaj nachalnych reklam w wielu miejscach witryny,
  • nie oszukuj ze słowami kluczowymi,
  • nie ukrywaj tekstu,
  • nie kopiuj treści,
  • nie umieszczaj na swojej stronie nielegalnego i szkodliwego oprogramowania.

 

 

A żeby nie bać się aktualizacji algorytmów, warto współpracować z dobrym SEO-wcem :) Jestem do Waszej dyspozycji! :)

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zobacz także

Płatne linki – na co zwrócić uwagę?

Aktualizacja algorytmu, o której głośno było ostatnio w branży, stała się faktem. Fred został potwierdzony przez Google. Jakie zmiany przynosi? Wyniki wahały się już od kilku dobrych tygodni, a na forach SEO wrzało. W końcu Google (a konkretnie Gary Illyes) potwierdziły oficjalnie: nastąpiła aktualizacja algorytmu. Gary Illyes nazwał ją żartobliwie Fred. I tak już zostało :) Nie jest to taka aktualizacja, jak Panda …

Czy warto reklamować w Google nazwę firmy?

Aktualizacja algorytmu, o której głośno było ostatnio w branży, stała się faktem. Fred został potwierdzony przez Google. Jakie zmiany przynosi? Wyniki wahały się już od kilku dobrych tygodni, a na forach SEO wrzało. W końcu Google (a konkretnie Gary Illyes) potwierdziły oficjalnie: nastąpiła aktualizacja algorytmu. Gary Illyes nazwał ją żartobliwie Fred. I tak już zostało :) Nie jest to taka aktualizacja, jak Panda …

Jak Google oceniają wiarygodność strony WWW?

Aktualizacja algorytmu, o której głośno było ostatnio w branży, stała się faktem. Fred został potwierdzony przez Google. Jakie zmiany przynosi? Wyniki wahały się już od kilku dobrych tygodni, a na forach SEO wrzało. W końcu Google (a konkretnie Gary Illyes) potwierdziły oficjalnie: nastąpiła aktualizacja algorytmu. Gary Illyes nazwał ją żartobliwie Fred. I tak już zostało :) Nie jest to taka aktualizacja, jak Panda …

UX w służbie SEO – jak dobre praktyki UX wpływają na pozycjonowanie

Aktualizacja algorytmu, o której głośno było ostatnio w branży, stała się faktem. Fred został potwierdzony przez Google. Jakie zmiany przynosi? Wyniki wahały się już od kilku dobrych tygodni, a na forach SEO wrzało. W końcu Google (a konkretnie Gary Illyes) potwierdziły oficjalnie: nastąpiła aktualizacja algorytmu. Gary Illyes nazwał ją żartobliwie Fred. I tak już zostało :) Nie jest to taka aktualizacja, jak Panda …