Jak tworzyć przyciągające nagłówki – przegląd sposobów

Nagłówek jest narzędziem, które ma nie tylko informować, ale także przyciągnąć uwagę klienta. Żeby był efektywny – trzeba umiejętności wejścia w umysły odbiorców tworzonego tekstu. Przyda się też garść informacji o nagłówkach.

Tworzenie efektywnych nagłówków opiera się o trzy filary. Pierwszy to znajomość targetu, drugi to wiedza teoretyczna, trzeci – praktyka. W tym wpisie przybliżę Wam nieco teorii dotyczącej nagłówków. Wiedzę tę będziecie mogli przeszczepić na grunt własnej pracy i dopasować do Waszych wymagań. To jeden z filarów Waszego sukcesu. Zapraszam zatem:)

Nagłówki to najważniejsze narzędzie przyciągania uwagi klientów. Wielu z nich czyta TYLKO nagłówki i to na ich podstawie decyduje, czy przeczytać resztę tekstu i zainteresować się usługą czy produktem. To zbyt potężne narzędzie, aby nie znać jego obsługi, nie sądzisz?:)

Nagłówki typu „Jak…”

Np. „Jak w ciągu miesiąca obniżyć cholesterol”. Są one efektywne, ponieważ zapowiadają rozwiązanie problemu lub udzielenie odpowiedzi na nurtujące pytanie. Ogromna większość internautów, jeśli trafi na Twoją stronę, to właśnie w poszukiwaniu informacji. Nagłówkiem możesz zaznaczyć, że je tu znajdą.

Ale uwaga! Ostatnio w sieci nie brakuje reklam, które tę formę nagłówków eksploatują aż do granic absurdu. Reklamy te opatrzone są hasłami: „Jak nauczyć się 16 języków w 2 tygodnie” albo „Jak zrzucić 25 kg bez ćwiczeń i diety w tydzień”, lub też „Jak zarobić na giełdzie nie znając się na tym”. Kryją się za nimi strony oferujące różnego rodzaju kursy w wysokich cenach. O efektywności i przydatności ich można by dyskutować.

Wykorzystanie tego typu nagłówków w tak dużej liczbie reklam i do szemranych celów może zapalać lampkę w głowie bardziej świadomych odbiorców. Dlatego skorzystanie z tej formy trzeba gruntownie przemyśleć, aby nie trafić w głowach i skrzynkach odbiorców do kategorii SPAM.

Nagłówki-pytania

Aby taki nagłówek był efektywny, spróbuj wyobrazić sobie, na jakie pytania odpowiedzi mogą poszukiwać Twoi klienci. Piszesz teksty na stronie dla alergików? Zatem dobrym nagłówkiem będzie: „Czy można usunąć objawy alergii wziewnej na dłużej niż miesiąc?”. To odpowiedź na pytanie internautów o to, czy możliwe jest nieodczuwanie dolegliwości przez dłuższy okres czasu.

Jeśli piszesz tekst na stronę dla firmy produkującej kremy przeciwzmarszczkowe, efektywny może być nagłówek: „Czy możliwe jest cofnięcie czasu o 20 lat bez skalpela?”. Rozbudzisz w nim wyobraźnię klientek, oddalisz wizję operacji i złożysz obietnicę przedstawienia sposobu na osiągnięcie przez nie celów.

Nagłówek taki może być wykorzystywany także w tekście, który nie ma charakteru sprzedażowego czy promocyjnego. Piszesz artykuł o cytrynach? „Czy cytryny mogą oczyszczać organizm i dodawać energii?” będzie efektywniejsze niż: „Cytryny – oczyszczają i dodają energii”.

Nagłówki typu „X powodów (dowodów, sposobów…), aby…”

Wszyscy je znamy, bo Internet od pewnego czasu jest nimi zalewany. Artykuły pisane w ten sposób obiecują uporządkowanie i konkret. Czyli to, czego szukają internauci.

„8 sposobów na przekonanie ludzi do czytania Twojego bloga”, „12 powodów, dla których codziennie warto pić zieloną herbatę”, „5 dowodów na to, że Twoja strona potrzebuje technologii Responsive Web Design” – to przykłady nagłówków pisanych w ten sposób.

Zauważam ostatnio, że szukając w Googlach różnego rodzaju informacji i znajdując je wśród artykułów zawierających liczebnik w nagłówku, wybieram te, które mają wyższą liczbę. Czyli zamiast „4 typy ludzi, od których warto się czuć” szybciej wybiorę „10 cech, które mają autorytety”. Zawsze mam wrażenie, że jeśli jest wypisanych więcej argumentów, nauczę się więcej.

Nagłówki-rewelacje

Ten typ nagłówka przyda się wówczas, gdy ogłaszasz światu, że Ty lub Twoja firma oferujecie coś innowacyjnego. W takim nagłówku używane są wyrazy i sformułowania typu: „Nareszcie”, „Już jest”, W końcu”, „Teraz…”, „Przełom!…”. Zwraca uwagę – to z pewnością. Niestety – przez częste eksploatowanie w tytułach maili może zapalać w głowach odbiorców lampkę „SPAM”. Dlatego zalecam rozsądne i przemyślane stosowanie.

Dobrze jest wprowadzić w nagłówek konstruowany wg tej zasady słowo budzące zaufanie, jak „innowacyjny”, „kreatywny”, „nowoczesny”. Przykład? „Już jest! Innowacyjny lakier do włosów, który utrwali Twoją fryzurę na całą noc!”.

Nagłówki z danymi statystycznymi

„80% kobiet nie może się mylić – ta szczoteczka do twarzy naprawdę działa”. Wszyscy wiemy, że ludzie łatwiej wybierają to, co zostało wybrane, przetestowane i zaakceptowane przez innych. Dlatego używanie w nagłówku danych statystycznych uwiarygadnia jego treść i przyciąga uwagę. Działa wręcz magnetycznie – ludzie niechętnie zrezygnują ze zgłębienia wiedzy o tym, co 80% osób uznało za dobre. Zerkną chociażby z ciekawości. To jeden z najlepiej działających typów nagłówków.

Nagłówki wizjonerskie

To nagłówki, które mają za zadanie rozpalić wyobraźnię potencjalnego klienta. „Wyobraź sobie, że mówisz biegle czterema językami”, „Pomyśl, jak szczęśliwa i bezpieczna może być Twoja rodzina”, „Uświadom sobie, że awans zawodowy jest w zasięgu ręki”. Nagłówki takie zazwyczaj konstruowane są w sposób dyrektywny, spełniają funkcję perswazyjną: skłaniają do przyjęcia postawy. Słowa-klucze w nie wpisane mają za zadanie wywołać odpowiedni nastrój. Dlatego jeśli chcemy sprzedać ubezpieczenie – powołujemy się na rodzinę i jej bezpieczeństwo. Jeśli kurs – piszemy o awansie i wyższych zarobkach. Jeśli usługę profesjonalnego makijażu – wspominamy o zazdrości koleżanek i/ lub uwadze mężczyzn. Banalne? Tak, ale jest w tym metoda. Większość ludzi myśli schematycznie. Jeśli w tym typie nagłówka zaszalejesz z kreatywnością, może on ładnie brzmieć, ale nie przekona odbiorcy, bo doświadczenie, które opiszesz, będzie mu zbyt odległe.

Nagłówki-tajemnice

To nagłówki, które opisują problem lub sytuację, ale nie ujawniają do końca, o co chodzi. Ich konwencję często wykorzystują portale typu Onet.pl czy Wp.pl. „Olejek, który powinien znaleźć się w każdej domowej apteczce – koi bóle reumatyczne, leczy zaparcia i uspokaja” – taki nagłówek opisuje problemy, które może mieć czytelnik i obiecuje, że w głębi tekstu jest ich rozwiązanie, którego podstawą jest tajemniczy olejek.

„Na początku przebiega bezobjawowo. Może powodować wiele groźnych chorób” – tego typu nagłówek ma wzbudzić niepokój, który zachęci do kliknięcia. Sygnalizuje zagrożenie i stawia znak zapytania zamiast wyjaśnienia natury zagrożenia. Z pewnością jest to jeden ze skuteczniejszych nagłówków – nie sprawdzi się natomiast w firmowych tekstach sprzedażowych.

Obserwuję tendencję do zawłaszczania tego typu nagłówków przez reklamy środków i produktów o wątpliwej reputacji oraz nadawców niechcianych wiadomości e-mail. „Ten jeden składnik sprawi, że poczujesz to, czego nie czułaś nigdy dotąd” – zachęcają, wyzwalają ciekawość i wodzą za nos. Skutecznie.

Nagłówki-rozkazy

W tego rodzaju nagłówkach autorzy stosują bezpośredni rozkaz, aby wpłynąć na nasze zachowanie. „Zostań samurajem! Kultowa gra strategiczna czeka”. „Wybierz 6 liczb i wygraj wycieczkę marzeń”. „Zamów kurs i otrzymaj płytę DVD gratis”.

Nie zawsze te nagłówki są skuteczne – wynika to nie tylko z faktu, że także taka ich forma jest chętnie wykorzystywana przez spamerów. Przede wszystkim: ludzie nie lubią rozkazów. Jasne, ludziom trzeba powiedzieć, co mają robić – jasno sformułowane polecenia wpływają pozytywnie na osiąganie celów. Ale… polecenie powinno być sformułowane łagodnie, absolutnie bez wyraźnego rozkazywania, bo osiągniemy odwrotny efekt.

Nagłówki-naciągacze

To mocne określenie, ale adekwatne do określenia sposobu, w jaki działają. „Podwyżki na stacjach paliw” – głosi nagłówek. Uwaga czytelnika zostaje przyciągnięta – większość z nas bowiem jest kierowcami i to, co się dzieje na stacjach, nas dotyczy. Lecz po przeczytaniu treści okazuje się, że podwyżki dotyczą tylko LPG. „To lekarstwo to przełom!” – klikamy i dowiadujemy się, że wynaleziony specyfik spowodował, że wąsy myszy były bardziej sprężyste; natomiast nagłówek krzyczy, jakby co najmniej wynaleziono lekarstwo na nowotwór.

Nagłówki-naciągacze przyciągną uwagę internautów, ale – jeśli ci poczują się złowieni – zareagują porzuceniem dalszej treści i utratą zaufania.

Podsumowując: jeśli usiłujecie stworzyć nagłówek, pamiętajcie o tym, że powinien on być oparty o solidne filary, którymi są:

  • możliwość przyciągnięcia uwagi czytelnika,
  • adekwatność do treści tekstu,
  • precyzja,
  • wyważona kreatywność.

Pamiętajcie że w tworzeniu nagłówków podążanie utartymi szlakami nie jest ani fajne, ani bezpieczne. Grozi zaszufladkowaniem i odrzuceniem naszego tekstu. Upewnijcie się, że nie idziecie drogą spamerów. Pilnujcie, aby nie manipulować odbiorcami. Dostarczajcie adekwatnych treści. To recepta na sukces! Powodzenia:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zobacz także

Perswazja w copywritingu

Nagłówek jest narzędziem, które ma nie tylko informować, ale także przyciągnąć uwagę klienta. Żeby był efektywny – trzeba umiejętności wejścia w umysły odbiorców tworzonego tekstu. Przyda się też garść informacji o nagłówkach. Tworzenie efektywnych nagłówków opiera się o trzy filary. Pierwszy to znajomość targetu, drugi to wiedza teoretyczna, trzeci – praktyka. W tym wpisie przybliżę Wam nieco teorii dotyczącej nagłówków. Wiedzę tę …

Optymalizacja treści strony WWW pod kątem SEO

optymalizacja treści stron Google

Nagłówek jest narzędziem, które ma nie tylko informować, ale także przyciągnąć uwagę klienta. Żeby był efektywny – trzeba umiejętności wejścia w umysły odbiorców tworzonego tekstu. Przyda się też garść informacji o nagłówkach. Tworzenie efektywnych nagłówków opiera się o trzy filary. Pierwszy to znajomość targetu, drugi to wiedza teoretyczna, trzeci – praktyka. W tym wpisie przybliżę Wam nieco teorii dotyczącej nagłówków. Wiedzę tę …

Perspektywa SEO w projektowaniu strony internetowej

optymalizacja strony

Nagłówek jest narzędziem, które ma nie tylko informować, ale także przyciągnąć uwagę klienta. Żeby był efektywny – trzeba umiejętności wejścia w umysły odbiorców tworzonego tekstu. Przyda się też garść informacji o nagłówkach. Tworzenie efektywnych nagłówków opiera się o trzy filary. Pierwszy to znajomość targetu, drugi to wiedza teoretyczna, trzeci – praktyka. W tym wpisie przybliżę Wam nieco teorii dotyczącej nagłówków. Wiedzę tę …

Artykuły sponsorowane – kilka zasad, dzięki którym spełnią swój cel

Nagłówek jest narzędziem, które ma nie tylko informować, ale także przyciągnąć uwagę klienta. Żeby był efektywny – trzeba umiejętności wejścia w umysły odbiorców tworzonego tekstu. Przyda się też garść informacji o nagłówkach. Tworzenie efektywnych nagłówków opiera się o trzy filary. Pierwszy to znajomość targetu, drugi to wiedza teoretyczna, trzeci – praktyka. W tym wpisie przybliżę Wam nieco teorii dotyczącej nagłówków. Wiedzę tę …